Ostatnie prognozy

czwartek, 23 lipca 2009

Wczoraj pisałem, iż może to być nowa planeta. Zapewne burza, statyczne jej energie, jak i ulewa oczyściły moje myśli. Jestem pewny, że traktujemy tutaj o komecie. Data koniunkcji wcześniej wspomnianych obiektów dodana do 200 daje nam 18/19 lipca. Jak podają media wtedy właśnie trajektorie komety skrzyżowały się z trasą Jowisza.

Następna koniunkcja trzech planet  z 10 lipca 2009r ; Księżyc, Jowisz, Neptun, po dodaniu 200 dni to mamy 30 styczeń 2010r. Pasuje to do obiektu zawartego w wykresie z 30 lipca +11 stopni. Dane porównawcze wskazują, iż obiekt ten jest zakodowany jako 26 lipiec + 2 stopnie. Oznacza to, że obiekt się zbliża; dawno zapowiedziany gość puka do drzwi.

Dziesiejsze madia, z niechęcią przemieszaną z fascynacją potwierdziły część moich hipotez, podając do opini publicznej hipotezy, z których powoli wykluwa się rzeczywistość.

 

Na pytania kiedy będzie przebiegunowanie lubię odpowiadać, że to nie szklanka wody, gdy ją przwrócisz to odrazu widać skutki. Zgadnienie, o którym traktuję ma raczej nienamacalne skutki w pierwszym stadium. Wspomniane kataklizmy będziemy odczuwać przez lata, i każdy z nas odczuje je na własnej skórze.

Mogę jedynie spekulować na podstawie kolejnych zjawisk z rejonu naszego zagadnienia.

Postarajmy się przyjrzeć diariuszowi ciał niebieskich.

  • - 28 grudzień 2008r ; spotkanie trzech ciał; Księżyc, Jowisz i Merkury - plus 200 dni to 18 lipiec 2009r. 18 lipca nastapił spadek temperatury w Europie do minus 5 stopni Celsjusza w Alpach, do plus 7 stopni z Zakopanem. Różnica między starym a Nowym Rokiem wynosi minus 47 stopni Celsjusza ( dane potwierdzone w zakresie miar geograficznych zbieżnych z Polską ).                                                          
  • - 10 lipiec 2009r ;kolejne spotkanie trzech ciał, Księżyc, Jowisz i Merkury - plus 200 dni to 30 styczeń 2010r. Porównując z wykresem 30 styczeń odnosi sie do 30 lipca wpisanego w piramidę. Traktować to może o nowej planecie lub innym obiekcie astronomiczym, który zaistnieje w naszym układnie słonecznym [ naszej komnaty ]. Wykres przedstawia 26 lipca na plus 2 stopnie Celsjusza. Wciąż nie wiadomo co się wydarzy 30 lipca po pojawieniu się tego obiektu.

Mała poprawka dotycząca wejścia do piramidy; 13 lipiec zamknięty jest w piramidzie na plus 11 stopni Celsjusza, natomiast 6 sierpień jest za piramidą na głebokości minus 12 metrów.

Obiekt ten jest obecnie w odległości równej długości boku Piramidy Cheopsa, na wykresie w lini prostej od 20 lipca, po przekątnej 30 lipca plus 11 stopni.

Teraz, gdy za oknem burza grzmi, z nieba leje, kończyć będę.